Publiczne Gimnazjum im. Ziemi Dwikoskiej w Dwikozach


Idź do treści

LOS PAPRYKOS

DZIAŁALNOŚĆ SZKOLNA

LOS PAPRYKOS I CO DALEJ?


Uroczyste zakończenie roku szkolnego 2013/2014 było również pożegnaniem szkolnego zespołu rockowego
Los Paprykos. Po 2,5 roku wspólnego grania większość członków zespołu ukończyło szkołę. W czasie kariery zespół zagrał kilkanaście koncertów, zerwał 17 strun w tym jedną basową oraz spalił jeden wzmacniacz.

Na ostatni koncert zespół wybrał utwory, które nawiązywały do wielu stylów i epok muzycznych-
Takie Tango, Perfect Strangers, Enter Sandman, Layla czy Ze starej płyty. Ukoronowaniem kariery zespołu było uroczyste wręczenie Złotej Płyty. Radość zespołu była ogromna, gdy przy wrzawie osób zgromadzonych na uroczystości Dyrektor szkoły wręczała nagrody muzykom.

Mamy nadzieję, że pustka pozostawiona po zespole szybko się zapełni nowymi talentami i za niedługo usłyszymy ponownie przeszywające dźwięki kapeli rockowej.


WsteczPlayDalej

LOS PAPRYKOS NIE ZWALNIA

Dnia 2 marca w ramach Familiady Gimnazjalnej miał miejsce koncert zespołu Los Paprykos. Przy wrzawie publiczności, krzykach fanów i fanek kapela rozpoczęła koncert utworami nawiązującymi do klasyki rocka. Następnie jeden z członków kapeli – Kamil zadedykował kolejny utwór swojej mamie – w ramach rewanżu cała kapela, nie tylko Kamil, dostała serdeczne, prosto z serca płynące, pełne sympatii i wdzięczności podziękowania. To był jednak dopiero początek. Zespół następnie brawurowo wykonał Marsz Turecki, po którym perkusistę trzeba było wspomagać aparatem tlenowym. (Rockmani nie mają lekko ale ktoś musi tę pracę wykonywać.)
Występ na Familiadzie nawiązywał do najlepszych lat w historii muzyki rockowej. Kapela zagrała
Smoke on the Water - jedyny utwór, który w Szwajcarii ma swój własny pomnik, a następnie Perfect Strangers – Deep Purple, który został zadedykowany nieobecnemu z powodów zdrowotnych członkowi kapeli – Adrianowi.
Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji występu.


WsteczPlayDalej

Historia zespołu „LOS PAPRYKOS”


Zespół powstał w trudnych czasach, a funkcjonuje w jeszcze trudniejszych. Jednak dzięki determinacji członków zespołu oraz innych osób zainteresowanych aktywnością wśród młodzieży udało się stworzyć zespół, który w swojej muzyce próbuje czerpać z rocka, bluesa oraz muzyki ludowej. Próbujemy też wprowadzać elementy jazzu – niestety nikt z nas nie zna się na tym rodzaju muzyki. Pierwsza próba zespołu odbyła się w październiku 2012 roku a pierwszy występ w listopadzie w czasie Dnia Języków Obcych.
Zespół tworzą:
Kamil Pięta – perkusja (prawdziwa podpora kapeli – gra świetnie zarówno na perkusji jak i na gitarze. Niestety z powodów technicznych nie jest w stanie grać na obu instrumentach jednocześnie).
Jordan Wilk – bas (gra na gitarze, która ma cztery struny a jest cięższa niż ta, która ma sześć strun. Paradoks!).
Adrian Borkowski – gitara (ma najlepszy kapelusz z nas wszystkich).
Maciej Kozak – gitara (ekspresją gry, szczególnie w interpretacji „Chusteczki haftowanej” zaskarbił sobie sympatię wszystkich fanów ciężkiego grania).
Witold Lech, nauczyciel języka angielskiego – gitara (też ma dobry kapelusz, choć nie tak dobry jak Adrian).
Następny występ zespołu Los Paprykos odbędzie się w czasie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w 13 stycznia 2013 roku w Publicznym Gimnazjum w Dwikozach.


WsteczPlayDalej




JAK ZAWSZE ŚWIETNI - RELACJA Z WYSTĘPU ZESPOŁU LOS PAPRYKOS W RAMACH XXII FINAŁU WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY


Dnia 12 stycznia 2014 roku w Publicznym Gimnazjum w Dwikozach zespół Los Paprykos wystąpił z repertuarem ciężkim, choć jednocześnie melodyjnym. Kapela sięgnęła do tradycji muzyki rockowej wykonując utwory Jimmiego Hendrixa, Erica Claptona czy mniej znanego, choć równie wielkiego, Jeffa Becka.
Zespół zagrał również własną interpretację Marsza tureckiego Mozarta oraz jeden wyjątkowo ciężki kawał muzyki metalowej.
Był to pierwszy koncert zespołu, w czasie którego użyto profesjonalnej zadymiarki [urządzenia do wytwarzania dymu] oraz skorzystano z pomocy profesjonalistów odpowiedzialnych za nagłośnienie występu. Po raz pierwszy koncert odbył się w świetle laserów. Powyższe zmiany zwiastują nowy sposób grania zespołu - z delikatnej i grzecznej, kapela powoli zmienia się w rasowy zespół rockowy z właściwą tej muzyce energią.
Warto również wspomnieć o fakcie, że większość członków kapeli zaprezentowała umiejętności gry na więcej niż jednym instrumencie.
Cieszymy się, że klimat granej przez nas muzyki poczuli również nasi nowi, mali fani, którzy pogowali pod sceną.
Dziękujemy wszystkim za pomoc w organizacji występu.




Festyn Rodzinny

Dnia 25 lutego zespół Los Paprykos wystąpił w naszej szkole na Festynie Rodzinnym. Rzesze fanów i fanek z niecierpliwością wyczekiwały muzyków, którzy pojawili się na scenie dwa razy tego dnia. W czasie pierwszego wejścia zespół zagrał „Somewhere over the Rainbow” – utwór z musicalu „Czarnoksiężnik z Krainy Oz”, a następnie „Nothing Else Matters” w aranżacji lekko jazzowej. W drugim wejściu na początek zespół zagrał temat z „An American Prayer” zespołu the Doors, a potem było już tylko ostrzej, ponieważ Los Paprykos zagrali wiązankę utworów zespołu Metallica, RATM oraz kilka nieco lżejszych kawałków.
Ku zaskoczeniu członków zespołu oraz zgromadzonej publiczności okazało się, że rośnie pokolenie bardzo młodych muzyków. W pewnym momencie do zespołu dołączyło dwóch młodych perkusistów – Jaś oraz Patryk liczących sobie w sumie około 14 lat. Swoich sił próbował również Pan Jarek, który skrycie marzy o karierze perkusisty. Oj, działo się działo.
Po koncercie otrzymaliśmy telefon od Stevena Tylera z Aerosmith z zapytaniem o możliwość supportowania jego zespołu w czasie najbliższego koncertu w Londynie. Z żalem musieliśmy odmówić, gdyż Adrian ma w przyszłym tygodniu sprawdzian z fizyki, Maciek poprawia chemię, Kamil woli jeździć na Wschód niż na Zachód, Jordan bez Kamila grał nie będzie, a Pan Lech akurat w przyszłym tygodniu będzie przeprowadzał radę szkoleniową na temat wpływu hałasu towarzyszącego koncertom rockowym na rozwój młodzieży. Cóż, obowiązki.
Dziękujemy za przybycie i do zobaczenia.






Perkusistów było wielu…

W to niedzielne popołudnie
Los Parykos grał znów cudnie.
Było ostro i jazzowo
i jak zawsze odlotowo.

Kamil pałeczkami władał
i perkusją rytm nadawał,
aby gitarzystów czterech
grało, aż zapiera dech.

Ale co to, co się stało?
Perkusistów trzech grać chciało.
Pierwszy zasiadł Jan Masternak,
aby muzy szukać w bębnach.

Wtem Pan Jarek chciał dorównać,
jednak rzecz ta był trudna,
ujął w ręce dwie pałeczki
i wygrywał swe piosneczki.

A na końcu Patryk mały
grał, aż ściany w hali drżały.
Gitarzyści też z nim grali,
aż się fani zasłuchali.

I choć Kamil konkurencję czuje,
to się wcale nie przejmuje,
bo należy przyznać dumnie,
że to Kamil gra przecudnie.


RELACJA Z KONCERTU (13 stycznia 2013 roku)


13 stycznia 2013 roku w Publicznym Gimnazjum w Dwikozach w ramach WOŚP odbył się koncert zespołu LOS PAPRYKOS. Wypełniona po brzegi sala z niecierpliwością czekała na muzyków, którzy lekko spóźnieni, pojawili się na scenie kilka minut po 17. Koncert rozpoczęło perkusyjne solo Kamila, o którym Lars Urlich miał był powiedzieć: „Hm……”. Następnie muzycy wykonali „Sweet Home Chicago” oraz „Mam chusteczkę haftowaną”, która przeżywa drugą młodość dzięki niezwykłej interpretacji zespołu. Kolejne utwory jakie zabrzmiały to „Nie podchodź do mnie bez kanapki” (skomponowany przez Jordana, a wzorowany na znanym standardzie jazzowym), „Hej, sokoły”, a na koniec tej części koncertu Kamil zaprezentował indywidualnie swoje umiejętności gitarowe. Gdy emocje sięgały zenitu zespół wykonał jeden z utworów Tribal Seeds, standard Hendrixa „Little Wing” oraz melodię z filmu „Ojciec Chrzestny”. Wśród wiwatującego tłumu zespół zszedł ze sceny, ale obiecał, że kiedyś na nią wróci. I tak zakończył się kolejny występ zespołu, o którym Zbigniew Hołdys miał był powiedzieć: „Ta…”
Dziękujemy wszystkim fanom za przybycie, a w szczególności dziękujemy fankom za przygotowanie plakatów promujących występ.

Do zobaczenia na kolejnym koncercie!



Powrót do treści | Wróć do menu głównego